Dermatoskopia i kontrola znamion
Chyba każdy z nas ma przynajmniej jeden "pieprzyk". W dermatologii taką ozdobę skóry określa sie mianem znamienia barwnikowego. duża ilość znamion barwnikowych(wg statystyk, ludzie, u których ilość znamion przekracza 30 sztuk, o ok .25 proc. częściej zapadają na nowotwór skóry) oraz częste i silne oddziaływanie promieniowania UV, szczególnie gdy nie stosujemy ochronnych kosmetyków z filtrami znacznie zwiększa ryzyko rozwoju czerniaka. Warto wiec raz w roku udać się do dermatologa, żeby ocenił ryzyko wystąpienia u nas tego najzłośliwszego z nowotworów. Lekarz fachowym okiem obejrzy nasze pieprzyki, a te z nich, które wydadzą sie mu niebezpieczne obejrzy dermatoskopem. Urządzenie to jest połączeniem lupy powiększającej 10 - 20krotnie z wystandaryzowanym źródłem światła (dzięki temu obrazy uzyskane za pomocą aparatu są porównywalne). Badanie jest tanie, całkowicie bezbolesne i trwa zaledwie kilka chwil. Lekarz oceniając znamię bierze pod uwagę kilka czynników, a mianowicie: asymetrie zmiany, jej brzeg, kolor średnicę i (jeśli istnieje taka możliwość) ewolucję zmiany(czyli jakiekolwiek zmiany jakie zaszły od ostatniej wizyty). Ponadto badanie dermoskopowe pozwala na określenie rodzaju struktur tworzących zmianę.